«Tutaj było tak zielono. To było bardzo piękne. Tutaj uczyły się dzieci mieliśmy trzy szkoły, technikum i szkołę muzyczną. Teraz nic nam nie zostało. Dzieci straciły dzieciństwo, wspomnienia, wszystko» - wspomina ze łzami Swietłana Gontar mieszkanka miasteczka typu Borodyanka.
Do Borodyanki wojska rosyjskie wkroczyły już pierwszego dnia inwazji, 24 lutego 2022 roku. To miasto leży na północny zachód 35 km od Kijowa.
Rosyjskie wojsko używało do niszczenia domów amunicji kasetowej i pocisków Systemów Tornado, Hurricane, którymi strzelali w nocy, gdy maksymalna liczba osób znajdowała się w domach. W wyniku nalotów mieszkańcy zostali pochowani żywcem.
Większość budynków w mieście została zniszczona, w tym prawie cała główna ulica. Pod gruzami zniszczonych domów znaleziono 41 ofiar śmiertelnych. W sumie na terenie Borodyanki Rosjanie zabili 115 cywilów. Ponad 300 ciał znaleziono w grobach dokonanych przez mieszkańców podczas okupacji.
Według badania KSE Institute: